psychologia.zycia@onet.pl

Czego szukasz?

DEPRESJA

Życie u boku partnera pogrążonego w depresji…

10 min czytania

trojwizja · Psychology of Life

Dzielenie życia z osobą pogrążoną w depresji jest niezwykle trudne i zawiłe…

Na początku zaistnienia problemu wiele osób nie zdaje sobie sprawy z powagi sytuacji. Bliska osoba mylnie definiuje nowe zachowanie partnera, doszukując się innych podstaw owego zachowania…

Co depresja robi z człowiekiem?

Nowe życie u boku depresji jest bardzo niebezpieczne dla osoby chorującej, jak również dla jej najbliższych. Osoby współżyjące u boku chorego często wypełnione są negatywnymi emocjami. Pojawia się złość, gniew, frustracja, a nawet zawiść. Wszystkie te negatywne emocje pojawiają się w momencie gdy z całego serca pragniemy pomóc osobie pogrążonej w depresji, a ona wystrzega się pomocy jak ognia. Cokolwiek czynimy, by zmienić świat cierpiącego nie zmienia otaczającej rzeczywistości, tym samym my sami błądzimy.

Jak wygląda świat chorującego na depresję?

Osoba cierpiąca na depresję chowa się za murami więzienia oddalonego od prawdziwego życia o kilka miliardów lat świetlnych. Jest to więzienie, które rządzi się swoimi własnymi prawami, jego zasady są nieodgadnione i niepojęte. Zimne mury przypominają epicentrum dziury wydrążonej w skale do której nie prowadzą żadne schody, a wyjście ewakuacyjne nie istnieje. Wiele osób nie jest w stanie pojąć destrukcyjnego obrazu depresji. Niemy krzyk o pomoc nacechowany jest jednocześnie odrzuceniem pomocy.

Każdy chorujący buduje swoje własne, indywidualne więzienie – wyznacza granice i ogranicza się. Przyjmuje projekt jaki jest i nic w nim nie zmienia.

Jak pomóc osobie chorującej na depresję?

Dzieląc życie z osobą chorująca na depresję nie jesteśmy w stanie zburzyć jej ciemnej jaskini i dokonać ocalenia. Musimy, podkreślam musimy, być cierpliwi – dając każdego dnia obraz nowego, wolnego świata.

Jednym z głównych zadań jest dążenie do uświadomienia partnerowi, że jest wolnym człowiekiem i to on decyduje jak będzie wyglądać jego życie. To on dokonuje wyborów. Wolność nowego wyboru ma być celem, ku lepszej rzeczywistości.

Psycholog Doroty Rowe podkreśla: „Wolność oznacza bycie odpowiedzialnym za siebie i oznacza także bliższe przyjrzenie się swoim relacjom oraz zdecydowanie, do jakiego stopnia i w jaki sposób jesteśmy odpowiedzialni za dobro innych.” Wolność to coś więcej niż życie według utartych schematów pojęcia wolności. Człowiek wolny to człowiek wyzwolony. Każdy z nas ma prawo układać sobie życie w taki sposób, jak tylko zechce – podkreślając to, musimy zwrócić uwagę na mocne zaakcentowanie budowy szczęścia.

Wolne życie bez chwil radości i bez szczęścia nie jest dobrowolnym wyborem. Wolni ludzie dążą do szczęścia. Radość ma być kluczem, a szczęście zawsze otwartymi drzwiami. Z chwilą poczucia wolności pojawia się promyk nadziei. Bądź uważny na zmiany – celebrujcie je. Zachwycajcie się każdym nowym dniem bez łańcuchów. Choć zrozumienie wolności to krok milowy – to zawsze jest szansa na zmianę.

W momencie gdy zrozumiemy, czym jest depresja i zauważamy jej obecność w domu jesteśmy bardziej świadomi. Każdy powinien, a nawet musi zapoznać się z pojęciem depresja. Czym jest? W jaki sposób się objawia? Jakie są skutki długotrwałej depresji? Poznanie choroby od podszewki daje większą siłę ku zrozumieniu. Powodów pojawienia się stanów depresyjnych u partnera może być wiele.

Zacznijmy rozmowę o nurtującym problemie, nigdy nie obwiniajmy. Wyobraźmy sobie siebie w tej sytuacji, każdy popełnia błędy – musimy zrozumieć, co się dzieje i dlaczego tak się dzieje. Może powód to bliska, bądź bardzo odległa przeszłość. Musimy zapoznać się z nową rolą. Jeśli nie jest nam obojętne życie innych – pomyślmy o pomocnej dłoni. Odważ się na więcej niż jesteś w stanie dać. Miłość, która połączyła Wasze serca przypomina: Kocha się za nic i mimo wszystko. Nie tylko wtedy, kiedy jest dobrze, pięknie i wyjątkowo.

Pozwólmy na nowo partnerowi polubić jego wewnętrzne i zewnętrzne „Ja” – takim jakim jest – z błędami i słabościami. Wytłumaczenie błędnego koło, którym jest ciągłe analizowanie przeszłości za zły omen, może stać się drogą do zdrowia. Przeszłość jest wciąż przeszłością, my żyjemy w teraźniejszości i dążenie do szczęśliwego życia nie jest niczym złym i niehaniebnym. Nie warto tracić czasu na wracanie do przeszłości w poszukiwaniu winy i winnych. W tym momencie jest ważne, co dzieje się teraz i spróbować to zrozumieć. Odkrywajmy więzi, które są drogowskazem do zapomnianej czułej i romantycznej miłości.

W czasie pomagania ukochanej osobie od uwolnienia się ze szponów depresji, warto i sobie zadać pytanie:

  • Co we własnym postępowaniu, zachowaniu przyczynia się do depresji partnera i co powinno się natychmiast zmienić?

Zastanów się dlaczego dana osoba zachowuje się właśnie w taki sposób, bądź bacznym obserwatorem i analizuj. Znalezienie wyjaśnienia oznacza ostrożne i przemyślane zadawanie uważnych pytań oraz uważne wsłuchiwanie i słuchanie.

Pamiętaj, że egoistyczne zachowanie może dotyczyć również nas – skoncentrujmy się na własnym postępowaniu, może to my w dużym stopniu jesteśmy winowajcami stanów depresyjnych u bliskiej osoby. Nie obwiniaj, ale zmieniaj – również siebie. Działaniami nie dopuszczaj do alienacji. Powtarzające się naganne zachowanie w stosunku do jednej osoby z rodziny może wywołać efekt motyla, którego doświadczy cała rodzina.

Jedną z kolejnych bardzo ważnych kwestii zmagania się z chorobą depresji partnera jest angażowanie każdego i wszystkich do walki z potworem, którego imię to „depresja”. Zwracam szczególną uwagę, że tak usilne domaganie się pomocy od innych jest czasem błędnym kołem, które może spowodować jeszcze większy stan depresyjny.

Zanim zaangażujesz rodzinę, bliskich, teściów, rodziców do pomocy zastanów się i przeanalizuj zachowanie partnera. Może to właśnie wspomnienia wydarzeń związanych z tymi osobami wywołuje silne lęki.

Jeśli czujesz się bezradny na zaistniałą sytuację, nie widzisz jakiejkolwiek zmiany. Partner odmawia rozmowy, leki wciąż nie pomagają, a ciemna strona depresji się pogłębia, to jedynym wyjściem jest kontakt z psychologiem – psychoterapeutą. Nie wykluczaj pomocy – częste wizyty mogą wyznaczyć nowy kierunek.

Pamiętaj nie tylko osoba chorująca powinna uczestniczyć w spotkaniach terapeutycznych, ale cała rodzina. Podczas gdy jedna osoba cierpi zmienia się cała relacja z rodziną. Bliskiej jej osoby z którymi dzieli życie powinny również odnaleźć światełko w tunelu. Pamiętajmy o wyzbyciu się egoizmu i w tym wypadku. Wstyd i zakłamanie nie jest sposobem do powrotu do zdrowia – zdrowia całej rodziny, która przez jednego członka doświadcza konsekwencji choroby.

Życie małżeńskie nie należy do łatwych. Małżeństwo to połączenie dwóch różnych osób, które mają od danego momentu dzielić ze sobą wspólne życie. Często zdarza się, że na początku małżeństwa para musi pokonać wiele trudności. Dla jednych to walka o dominację, a drugich walka o ideały – ideał żony, ideał męża, który przez lata tworzyliśmy sobie w wyobraźni. Swymi czynami dążymy do zaszufladkowania – nie dopuszczamy do dobrowolnego rozkwitu drugiej połówki serca, która mimo wielu zalet jest daleka od ideałów. Niewłaściwym zachowaniem i słowami możemy zranić i przyczynić się do choroby. Warto pamiętać o kompromisach i wolności do, której ma prawo każdy człowiek. Nie bądźmy autorami historii z depresją. Zanim zdecydujemy się na wspólne życie zastanówmy się nad ideałami, które dalekie są od rzeczywistości. Czy one są w stanie dać nam szczęście?

Krzykiem, awanturami i ciągłym wypominaniem przeszłości, jak również porównywaniami – …Jesteś jak ojciec alkoholik!… ; …Jesteś jak matka, która ciągle zdradzała swojego męża!… – nic a nic nie zmienimy. Owym zachowaniem możemy jedynie jeszcze bardziej pogrążyć partnera w depresji.

Pamiętaj, iż depresja jest ściśle połączona z chęcią popełnienia samobójstwa. Czy chcesz takim zachowaniem przyczynić się do śmierci partnera? Czy chcesz współuczestniczyć w jego samobójstwie? Wystrzegajmy się zatem tego typu zachowania, szczegółowo analizujmy swoje zachowanie.

Pamiętaj, o wspólnej terapii ponieważ, jak mawiają terapeuci rodzinni: „najbardziej szalony jest ten człowiek, który odmawia pójścia na terapię”. Oboje weźcie pod lupę swoje małżeństwo i sprawdźcie, jaki jest Wasz związek?

Często partner jest tak samo zaangażowany w depresję, jak osoba na nią cierpiąca i to pod wieloma względami. Wielu z nas w momencie pojawienia się depresji zadaje sobie pytanie: Jak mogę pomóc? Co mam zrobić, aby depresja zniknęła? Jak żyć?

Jak żyć z osobą chorą na depresję?

W książce autorstwa Dorothy Rowe „Depresja jak skruszyć mury więzienia swojego umysłu” odnajdujemy kilka ciekawych i wartych uwagi porad dotyczących życia z osobą pogrążoną w depresji:

Pierwszym wielkim zadaniem opiekuńczego partnera jest „bycie w pobliżu”. Bycie w pobliży najlepiej ujmuje Andrew Solomon: „Tak wielu ludzi pytało mnie, co można zrobić dla przyjaciół lub krewnych cierpiących na depresję, a moja odpowiedź była prosta – stępić ostrze ich osamotnienia. Róbcie to za pomocą filiżanki herbaty, długich spacerów, czy po prostu siedząc w ciszy w pokoju obok, lub w jakikolwiek inny sposób, zależnie od okoliczności, ale tak właśnie postępujcie. I róbcie to z szczerych chęci”. Bycie obok nie jest łatwe. Osoby cierpiący na depresję są małomówni, unikają towarzystwa i odsuwają się od bliskości. Oddanie bycia w pobliżu wymaga wiele pewności siebie.

Bycie blisko, towarzysząc w samotności, nic nie mówiąc daje poczucie zaangażowania dla osoby cierpiącej. Mimo, iż chłodne mury nie przyjmują okazywania czułości w rzeczywistości ich nie odrzucają. Proś o rozmowę, ale nie nalegaj. Wykaż się cierpliwością. Czasami wystarczy posiedzieć w milczeniu. Jest to zadanie bardzo czasochłonne i wyczerpujące.

Pamiętaj również o sobie – zadbaj o swoje potrzeby. Zrób sobie przerwy, spraw sobie przyjemność. Nie pozwól, aby depresja dopadła i Ciebie. Trwając przy cierpiącym sam/a wystrzegaj się depresji. Okres wychodzenia z depresji jest niezwykle długi. Jednego dnia może wykazywać zachowanie osoby całkowicie zdrowej, a za kilka dni pogrążyć się w rozpaczy i schować w swoim więzieniu. Bądź gotowy na każdą zmianę nastroju – nie oceniaj.

Kolejny zadaniem jest zaakceptowanie, iż dana osoba jest w depresji. Pamiętaj o akceptacji nawet tych cech, których nie pochwalasz. Jeśli akceptujemy dane cechy ukazujemy, iż traktujemy go na równi ze sobą. Każdy może zachorować na depresję.

Nigdy nie porównuj – wystrzegaj się tego jak ognia. Osoba chorująca na depresję może odczuwać jeszcze większe poczucie winy spowodowane porównaniami. Porównywanie wzbudza nienawiść i rozżalenie. W kontaktach pamiętaj, o potwornym lęku, który siedzi w partnerze. Ten lęk jest porównywalny z piekłem – piekłem na ziemi. Jeśli omyłkowo w zdaniu zawrzesz porównanie – szybko zmień temat.

Czynne słuchanie i interpretowanie to kolejny krok ku zdrowiu. W momencie gdy partner zechce się podzielić z Tobą swoimi obawami – słuchaj. Gdy wzbudzisz 100% zaufanie poproś o interpretację czegoś ważnego dla Ciebie – Jak Twój chorujący partner postrzega daną sytuację? Ten rodzaj dyskusji może pomóc w rozumieniu, że to, co dzieje się w świadomości może być różnie interpretowane i postrzegane – nie od razu negatywnie. Pozytywne interpretowanie daje dużą szansę na zaakceptowanie skutków depresji.

Nigdy napominajmy o pomocy praktycznej. Pomoc praktyczna to zaoferowanie swojego towarzystwa w momencie odnalezienia klucza do „więzienia depresji”. Osoba wychodząca na „wolność” często jest zalękniona i boi się otoczenia. Warto zaproponować wspólne wyjścia, nawet do sklepu, czy do ogrodu. Bądź blisko.

Niezwykle ważnym krokiem jest uczestniczenie w sesjach terapeutycznych. Osoba chorująca powinna być pod stałą kontrolą lekarza. Nigdy nie dopuszczaj ewentualności, że sami poradzicie sobie z chorobą partnera. Wasza rodzina Was potrzebuje.

Ostatnim choć w praktyce jednym z wielu pomysłów na pomoc jest wspólny wyjazd. Jeśli Twój partner wykazuje stany depresyjne cyklicznie w danym miesiącu, np. co roku w sierpniu – zorganizuj rodzinną wycieczkę właśnie w tym miesiącu. Zaplanuj czas tak, aby każda chwila była wypełniona atrakcjami. Zapomnijcie o przeszłości.

Życie u boku osoby, która choruje na depresję jest niezwykle trudne i ciężkie. Miłość wymaga poświęceń. Warto zaznajomić się z różnymi chorobami. Nigdy nie jest pewne, że to my za kilka lat będziemy niemym krzykiem prosić o pomoc. Wyciągnijmy pomocną dłoń.

Dziękuję za wspólną chwilęOdkryj kolejne tematy
Psychology of Life · sklep

Twój koszyk

Coś dobrego
dla siebie

Twój koszyk jest jeszcze pusty. Odkryj książki i e-booki Agnieszki Zblewskiej.

Odkryj publikacje