Człowiek człowieka potrzebuje… Człowiek człowiekiem chce się otaczać i przy jego boku wzrastać. Można śmiało powiedzieć, że każdy z nas potrzebuje drugiego człowieka. Inni ludzie są nam potrzebni do utrzymania odpowiedniej równowagi w bilansie własnych potrzeb…
Co zyskujemy dzięki miłości?
Miłość to wielki dar. Dzięki niej rozkwitamy. Rozwija się nasz potencjał – odnajdujemy własną oazę bezpieczeństwa. Żyjemy bardziej, czujemy bardziej, gdy mamy pewność, że miłość jest w nas i obok nas. Jednak zanim poznamy jej prawdziwy smak bardzo często objadamy się zauroczeniem, które bywa dalekie od prawdziwej miłości wypełnionej przyjaźnią. A to właśnie przyjaźń w miłości ma największe znaczenie. Śmiało mogę powiedzieć, że najpiękniejszym skarbem każdej miłości, każdego związku jest odnaleźć przyjaciela w partnerze.
Jak wypełnić związek miłością bezwarunkową?
Jedną z dróg do odszukania miłości bezwarunkowej jest wykazanie się szczerą chęcią odszukania w partnerze przyjaciela. Jest to podstawa do zbudowania miłości bezwarunkowej.
Bardzo mało par deklaruje bezwarunkowość – przeważnie w relację wkraczają zależności… Przyjaciel nie oczekuje – toleruje nas takimi jakimi jesteśmy, szanuje nas i zawsze stara się zrozumieć. Czy takie połączenie jest możliwe? Oczywiście, że TAK. Jednak wszystko zależy od tego, czego dla siebie chcemy i jak bardzo zależy nam na drugiej osobie.
Warto w tym momencie przedyskutować tę kwestię wspólnie z partnerem. Jeśli obydwoje postawicie sobie za główny cel przyjaźń w miłości. Droga stanie się łatwiejsza. Natomiast sama deklaracja nie wystarczy. Tutaj potrzeba jasno określonego sposobu patrzenia na przyjaźń w miłości. Jasno zdefiniowanej przyjaźni wypełnionej miłością. A w tym pomogą wam pytania:
- Co dla Ciebie znaczy przyjaźń?
- Jak wygląda i czym się charakteryzuje?
- Jak według Ciebie zachowuje się przyjaciel?
Wymieńcie się spostrzeżeniami, omówcie bardzo dokładnie ten temat. Wyjaśnijcie sobie pewne kwestie bez porównywania i szukania różnic między partnerem, a wyidealizowanym przyjacielem. Nie szukajcie w sobie „braków”, a skupcie się na tym, co już macie i jak możecie to wykorzystać do zbudowania miłości przepełnionej przyjaźnią.
Swoje opinie, oczekiwania, potrzeby i pragnienia warto spisać na kartce. Niech każdy zanotuje to, w jaki sposób postrzega przyjaźń, kim jest przyjaciel…
A teraz, gdy karta pełna informacji – mała przerwa. Wyjdzie razem z partnerem na spacer i wróćcie do owego zadania po chwili wspólnego odpoczynku. Spójrzcie raz jeszcze na swoje kartki i sami w ciszy odpowiedzcie sobie na pytanie:
- Jak bardzo stworzony opis przypomina mnie samego/ samą?
- W ilu podpunktach widzę siebie?
A teraz najważniejsze:
- Czy opis stworzony przez Ciebie w jakiś sposób nie przypomina Ci siebie samego/ samą? Nie nie jest Twym odbiciem?
…odbiciem osoby, która „czyta Twoje chmurki”… Zachowuje się tak, jak Ty sobie to wyobrażasz… Nie uciekaj od prawdy – większość właśnie w ten sposób przedstawia osoby, którym nadajemy miano przyjaciół.
Jeśli uznasz, że pewne oczekiwania spisane na kartce są zbyt wygórowane, to po prostu je omińcie. Masz problem z tym zadaniem? Nie wiesz, co powinno zostać, a co należy usunąć? Zróbcie to zatem razem – czy jakiś punkt się zachował? Jeśli tak, to niech stanie się on przesłaniem do stworzenia kolejnych. Stwórzcie teraz jedną listę, w której oboje będziecie opisywać przyjaciela, którego głównym założeniem będzie bezwarunkowość…
Niech poniższy zbiór stanie się początkiem:
- Przyjaciel gdy ma zły humor mówi o nim, jednocześnie prosząc o chwilę czasu na pozbieranie własnych emocji.
- Przyjaciel pragnie rozmowy – zawsze pyta o samopoczucie… troszczy się o mnie.
- Przyjaciel nie wytyka błędów przeszłości. Każdego dnia stara się zbudować głębszą więź.
- Przyjaciel nie manipuluje. Przyjaciel umie dzielić się obowiązkami.
- Przyjaciel wysłucha – doradzi.
- Przyjaciel pocieszy – zagwarantuje bezpieczeństwo.
- Przyjaciel będzie blisko, po prostu będzie.
- Przyjaciel nigdy nie oczerni – nigdy nie obgada.
- Przyjaciel stara się zachować cierpliwość – zaraża mnie nią.
- Przyjaciel jest tym, który nawet w myślach darzy mnie szacunkiem.
- Przyjaciel umie się śmiać i płakać razem ze mną – stara się zrozumieć moje emocje.
- Przyjaciel uszanuje potrzebę relacji z innymi ludźmi, będzie chciał w nich uczestniczyć.
Jest to tylko kilka przykładowych sformułowań opisujących przyjaciela. Mogłoby się wydawać, że bezwarunkowość jest tylko możliwa w relacji rodzic – dziecko. Nieprawda. Jest ona również możliwa w każdej bliższej relacji – pod jednym warunkiem. Będzie wymagała zaangażowania obu partnerów w takich samym stopniu.
Podstawą miłości bezwarunkowej jest brak oczekiwań i skupienie się na samej potędze zrozumienia – na akcie kochania. To ważne. Kiedy nauczymy się tego doświadczać, wówczas możemy w pełni korzystać z potężnej siły miłości do uzdrawiania każdej bliższej relacji. Świadome dostrzeganie różnic i ich akceptacja pozwoli nam się zbliżyć do miłości.

Zaczarujmy świat wokół nas i zacznijmy otaczać się pozytywną energią. Niech dwa obce światy zbliżą się do siebie. Bo prawda jest taka, że kto kocha osiąga szczęście. Miłość uzdrawia. Jeśli pojawia się cierpienie, to oznacza, że ster przejmują negatywne emocje i nie ma wtedy mowy o miłości bezwarunkowej.
Powyższe zadanie pewnie troszkę pomieszało i zamieszało, ale taki był jego cel. Miało Was skłonić do refleksji i zadumy nad tym, jak obecnie wygląda Wasz związek i czego dla siebie prawdziwie chcecie. A teraj kolejne. Nieco mniej skomplikowane, ale również nie należące do łatwych. Zastanówcie się wspólnie z partnerem, jakie czynności sprawiają Wam przyjemność – wypiszcie je na kartce.
Czy udało się Wam znaleźć coś, co zbliży Was jeszcze mocniej? Jeśli tak, to świetnie. Teraz czas na to robienie. Czas na wypełnianie tym zajęciem codziennością. Po prostu róbcie to i cieszcie się sobą. Realizujcie się wspólnie – to wspaniała droga wypełniona obopólnym sukcesem. Zwiększcie wspólne zaangażowanie w codzienność – Wasz dom wypełni się rozmową, śmiechem … miłością…
Jeszcze raz podkreślam – miłość bezwarunkowa to całkowita, bezgraniczna akceptacja konkretnej osoby taką jaka jest naprawdę i akceptacja całego świata, takim jakim ten świat jest. Szanujmy innych – są tacy jacy są i to zaakceptujmy. A jeśli uważasz, że Twój partner powinien się zmienić, to niestety muszę Cię zasmucić. Ty tego nie dokonasz. Każdy zmienia się sam dla siebie. Jedynie co możesz uczynić, to pokazać partnerowi inny świat – świat wypełniony miłością, a nie warunkowością. Ale pamiętaj, że wspólna decyzja o dążeniu do przyjaźni może stać się pięknym nośnikiem zmiany…
Niech początkiem obopólnej zmiany będzie rozmowa. Wspólna decyzja o potrzebie przyjaźni. Kochajmy się i pozwólmy się kochać… A świat otoczy nas barwą pięknych kolorów bezwarunkowej miłości… Z całego serca właśnie tego Wam życzę…
Czy dostrzegasz wokół Ciebie piękno miłości bezwarunkowej?
Opowiedz nam o tym pięknym uczuciu…






