psychologia.zycia@onet.pl

Czego szukasz?

PSYCHOLOGIA ROZWOJU

PRZYZWOITOŚĆ SPEKULACJI, czyli mocne i słabe strony gdybania…

4 min czytania

Agnieszka Zblewska · Psychology of Life

Każdy człowiek nosi w sobie krainę ciągłych wyobrażeń i spekulacji – nasze umysły wciąż są otwarte na nowe doznania. Nawet na te, które sami sobie wyobrażamy…

Wyobrażamy, ale również odtwarzamy pewne wydarzenia, które wystąpiły w przeszłości nadając im jednocześnie inne wartości. Bywa i tak, że pewne przeszłe sytuacje zostają znacznie zmienione i umysł ludzki zaczyna właśnie w nich odnajdywać prawdziwość przeżytego zdarzenia.

Na czym polega myślenie kontrfaktyczne?

Pamiętaj, że ludzki umysł ma w sobie taką siłę, że pozwala nam czasem na nieświadome wyparcie doświadczonych sytuacji. Tego typu zachowanie nosi nazwę – myślenie kontrfaktyczne. Jednakże nie jest to temat dzisiejszego artykułu – wróćmy zatem do mocnych i słabych stron gdybania…

Zastanów się przez chwilę, jak często poddajesz się sile gdybania:

  • Czy często zdarza Ci się wyobrażać i zmieniać sytuacje, których doświadczyłeś/aś?

Marianna nieraz zadaje sobie pytanie – co byłoby gdybym nie wyszła za mąż za tego człowieka? Jak wyglądałoby moje życie, gdybym powiedziała stop i uciekła od niego?

Marianna nie jest jedyną osobą, która gdyba…

Anka również zadaje sobie wiele pytań… Co byłoby gdybym w ten dzień nie pomógł mi ten mężczyzna, który teraz jest moim mężem? Co byłoby gdybym nigdy go nie spotkała? Czy byłabym równie szczęśliwa?


Co daje nam gdybanie?

Każde gdybanie ma w sobie pozytywne strony, które pozwala na zrozumienie tego, co dzieje się obecnie w naszym życiu. Pozwala nam na identyfikację…

Marianna poprzez gdybanie odzwierciedla chęć zmiany tego, co obecnie dzieje się w jej życiu – poprzez obranie określonego celu i drogi może tego dokonać. Wystarczy postawić ten pierwszy krok, jednocześnie ucząc się na tych, które już dawno zostały postawione.

Tak więc, gdybanie pomaga się nam uporać z przykrymi doświadczeniami i jednocześnie przygotowuje nas na to, co może wydarzyć się w przyszłości. Gdybając rozważamy i określamy. Wyzwala w nas chęć poprawy – pragniemy lepszego, bardziej dojrzałego życia.

Zrozumienie może być niezwykle enigmatyczne… I właśnie dzięki temu w tym momencie odkrywamy kolejną stronę, tą słabszą, a czasem bardzo negatywną stronę gdybania.

Co zabiera i odbiera nam gdybanie?

Gdybanie może pomóc, ale również może zaszkodzić. Jeśli nie wykorzystamy potencjału gdybania, będziemy uciekać od realnego działania, które może nam pomóc w rozwikłaniu tego, co nas trapi.

Poprzez „niewłaściwe gdybanie” możemy pogrążyć się w swej niedoli – skupiając swe myśli tylko na niej. Zostając w tym stanie skazujemy siebie na cierpienie. Choć mamy takie możliwości nie powinniśmy nigdy uciekać w świat zaprzeczeń w imię czegoś co nas niszczy i rujnuje…

Gdybanie osób pogrążonych w depresji może przyczynić się do pogłębienia ich negatywnego stanu. Irracjonalność szybko atakuje to, co dotąd miało być wyjściem z opresji. Gdybanie może posunąć nas w jeszcze gorszy stan „nietrzeźwości umysłu”.

Pewnie zastanawiasz się co z Anką? Czemu służy jej gdybanie?

Gdybanie Anki również ma swój cel. Ania za każdym razem gdy pokłóci się z mężem wyobraża sobie sytuacje, która ich połączyła. Nie skupia się tylko i wyłącznie na słabych stronach swojego małżeństwa – poprzez gdybanie szuka tych mocnych stron. Dokładnie wie, że gdyby go nigdy nie spotkała, nie czułaby takiej pięknej siły miłości. Docenia łączącą ich miłość – docenia człowieka pomimo jego wad. Umie dostrzec zalety swojego związku i na nich budować kolejne lata swego wspólnego życia.

W przypadku Anki – gdybanie pełni również funkcję motywacyjną. Anka pragnie i dąży do bezkonfliktowego załagodzenia sporu. Jej celem jest miłość, która pełni funkcję nadrzędną. Kieruje się nie tylko sercem, ale również rozumem, który poprzez gdybanie potrafi doradzić, jak również odradzić.

Reasumując – gdybanie ma swe mocne i słabe strony. Należy zawsze stać na baczności swej wyobraźni. Pewne wyobrażenia mogą pomóc, a niektóre zaszkodzić. Gdybanie zawsze powinno kroczyć z świadomą identyfikacją tego, co dzieje się dokoła nas i w nas samych.

Tylko od nas samych zależy, jakie cechy nadamy gdybaniu. Jeśli zależy nam na świadomym i szczęśliwym życiu – popędzimy w stronę „gdybania z morałem”. Natomiast jeśli bliżej nam ku „przepaści” wystrzegajmy się „omenów gdybania” – mogą się okazać drogą bez powrotu.

Zanim posuniesz się ku „gdybaniu” – zastanów się, do czego dążysz i co chcesz zyskasz „gdybając”? Nigdy nie uciekaj od odpowiedzi…

Dziękuję za wspólną chwilęOdkryj kolejne tematy

POROZMAWIAJMY

Twoja perspektywa ma znaczenie

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy. Możesz rozpocząć rozmowę.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie będzie widoczny. Komentarz pojawi się po zatwierdzeniu. Pola oznaczone * są wymagane.

Psychology of Life · sklep

Twój koszyk

Coś dobrego
dla siebie

Twój koszyk jest jeszcze pusty. Odkryj książki i e-booki Agnieszki Zblewskiej.

Odkryj publikacje

Podaj dalej

Może ktoś bliski potrzebuje dziś tych słów?

Facebook WhatsApp