psychologia.zycia@onet.pl

Czego szukasz?

PSYCHOLOGIA KOMUNIKACJI

PARAJĘZYK – co słyszą inni, gdy Ty mówisz?

4 min czytania

dawid · Psychology of Life

Komunikacja międzyludzka to nie tylko słowa, ale również, to w jaki sposób my sami siebie przedstawiamy. A przedstawiamy siebie – kreując, ubarwiając, dodając, akcentując – mamy niezliczoną gamę możliwości, aby jedno i to samo zdanie wypowiedzieć na wiele różnych sposób.

Kreacja słów to sposób na odzwierciedlenie naszych emocji i uczuć. Osoby smutne będą mówić cicho i wolno… Natomiast osoby, które wstały „lewą nogą” i od rana wszystko je denerwuje będą mówiły w sposób szybki, a nawet wulgarny… Tak więc to, co dzieje się w naszym wnętrzu ma swoje odzwierciedlenie na zewnątrz.

Co to jest parajęzyk?

Całe dodatkowe przybranie wypowiadanych zdań nazywamy parajęzykiem. Musimy pamiętać o tym, że parajęzyk to dźwiękowe składniki wypowiedzi, które niosą w sobie znaczenie niezależne od treści zawartej w słowach.

Parajęzyk – czy tego chcemy, czy nie – zdradza nasz nastrój i nastawienie, ujawnia to kim jesteśmy i co czujemy. Parajęzyk obejmuje cechy wokalne głosu, tj. wysokość dźwięku, rezonans, artykulację, tempo, siłę głosu, rytm.

Jak zrozumieć parajęzyk?

Poznając poszczególne cechy wokalne głosu jesteśmy w stanie odszukać w nich ukryte znaczenia dla zobrazowania samych siebie:

  • Wysokość dźwięku jest intensywniejsza, gdy doświadczamy coraz silniejszych uczuć.
  • Rezonans mówi o tym, jaki jest nasz głos – cienki, pełny, wysoki, czy niski.
  • Artykulacja świadczy o tym, jak wymawiamy słowa – czy dźwięki zlewają się w jedną całość, czy precyzyjnie oddzielamy każdą sylabę, czy połykamy końcówki.
  • Tempo to nic innego jak prędkość wypowiadanych słów. Zbyt szybkie wypowiadanie słów, może sygnalizować niepewność, natomiast zanadto spowolnienie, może świadczyć o obojętności. Warto pamiętać, że wielu z nas woli osoby, które mówią w podobnym tempie do naszego.
  • Siła głosu rozmówcy może świadczyć o pewności siebie, bądź nazbyt przerośniętym ego.
  • Rytm natomiast wskazuje o tym, które słowa w zdaniu będą akcentowane.

Jeśli zabrano by nam wszystkie wymienione komponenty, to cała komunikacja międzyludzka polegałaby na dialogu robotów – bez uczuć i emocji… Proste słowa bez wnętrza. Świat zostałby zdominowany przez mechaniczną pustkę…

Wykonaj poniższe ćwiczenie i oceń swój parajęzyk. Zbadaj, czy wypowiadane zdania są dobrze rozumiane przez otoczenie, w którym funkcjonujesz.

ĆWICZENIE

Przez pewien czas nagrywaj swoje rozmowy – daj sobie kilka dni, aby zgromadzić bazę informacji o sobie. Podczas każdej rozmowy włączaj dyktafon – warto, zachować dyskrecję. Nie każdy lubi być nagrywany, a taka wiadomość może krępować i zafałszować ocenę.

Nie przesadzaj z ilością – wystarczą trzy nagrania. Gdy już zgromadzisz odpowiednią ilość nagrań, daj sobie czas. Odłóż je na półkę i wróć do nich za kilka tygodni. Po około 3 tygodniach na spokojnie odsłuchaj zapisany materiał. Zadbaj, aby nikt Ci nie przeszkadzał i zadaj sobie kilka pytań:

  • Czy Twój głos odzwierciedlał, co tak naprawdę chciałeś/aś przekazać?
  • Czy Twój głos jest spójny ze słowami?
  • Czy odnajdujesz jakieś negatywne elementy w swoim głosie, które chciałbyś/ chciałabyś zmienić?

Jeśli w tym momencie nie masz jakichkolwiek zastrzeżeń do swojego sposobu komunikowania to doskonale. Natomiast w przypadku gdy choć jeden mały element zwrócił Twoją uwagę warto rozpocząć pracę nad polepszeniem wypowiadanych zdań. Pamiętaj masz w ręku wspaniały instrument, który pozwoli Ci na zmianę – to Twój głos. Pracując nad tonacją jednocześnie rozpoczniesz pracę nad ekspresją swych emocji i uczuć.

Przećwicz swoje mankamenty – mów do siebie przed lustrem zwracając uwagę na te elementy, które są drażniące. Poproś przyjaciela, aby zwracał Ci uwagę na to czego sam/a nie dostrzegasz. Pamiętaj, aby nawyk pożądanej zmiany mógł zostać poprawnie zainstalowany w podświadomości – musisz podarować sobie czas.

Często bywa i tak, że nie zdajesz sobie spawy z faktu, że mimowolnie podkreślasz jakieś słowo – kładziesz nacisk na konkretne słowo posługując się komponentami parajęzyka i tym samym całkowicie zmieniasz sens całego zdania. Warto zwrócić uwagę na sposób w jaki się komunikujemy i w jaki sposób jesteśmy odbierani.

W tym momencie wiesz już, co tak naprawdę odkrywa Twoje emocje i nic nie stoi na przeszkodzie, abyś popracował/a nad tym. Dzięki głębszemu zrozumieniu wypowiadanych dźwięków jesteś w stanie zrozumieć otaczający Cię świat…

PS. Ja też jakiś czas temu poświęciłam chwilę, na zbadanie tego, jak słyszą mnie inni. Okazało się, że najbliżsi nie widzą, a raczej nie słyszą nic rażącego. W obawie, że są zbyt przyzwyczajeni do tego, jak ja gadam, postanowiłam zapytać osoby, które widzą, a raczej słyszą mnie bardzo rzadko. I znów usłyszałam, że wszystko jest dobrze. Jednak jeden komunikat okazał się bardzo znaczący. Podobno inaczej rozmawiam z najbliższymi, a inaczej z „dalszymi” 🙂 tzn. z osobami mi bardzo bliskimi rozmawiam połykając końcówki. Takie małe niechlujstwo 🙂 Teraz pracuję, aby każdy słyszał mnie tak samo 🙂

A teraz jestem ciekawa Twoich spostrzeżeń? Czy dowiedziałeś/aś się o sobie czegoś ciekawego? 

Dziękuję za wspólną chwilęOdkryj kolejne tematy

POROZMAWIAJMY

Twoja perspektywa ma znaczenie

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie będzie widoczny. Komentarz pojawi się po zatwierdzeniu. Pola oznaczone * są wymagane.

Psychology of Life · sklep

Twój koszyk

Coś dobrego
dla siebie

Twój koszyk jest jeszcze pusty. Odkryj książki i e-booki Agnieszki Zblewskiej.

Odkryj publikacje

Podaj dalej

Może ktoś bliski potrzebuje dziś tych słów?

Facebook WhatsApp